Maszyny i osłony — jak nie stracić palców przy ruchomych częściach | Lider Kultury Bezpieczeństwa
Blog › Zagrożenia w miejscu pracy

Maszyny i osłony — jak nie stracić palców przy ruchomych częściach

Bartosz Kuniewicz · HSEQ Manager · ok. 3 min czytania

Ruchome części maszyn nie negocjują i nie wybaczają. Walec, przekładnia, nóż, wirujące wrzeciono — działają z siłą i prędkością, których ludzka ręka nie ma szans wyprzedzić. Dlatego wypadki przy maszynach należą do najcięższych: amputacje, zmiażdżenia, pochwycenia. A najbardziej gorzkie jest to, że ogromna ich część zaczyna się od zdania „tylko na sekundę zdejmę osłonę".

Jak maszyny ranią

Zagrożenie ze strony maszyn ma kilka typowych form:

Wspólny mianownik: między człowiekiem a zagrożeniem musi być bariera — i tą barierą jest osłona.

Osłona jest — czy zdjęta?

To jest sedno całej lekcji. Osłona na miejscu oddziela ręce od strefy ruchu, chroni każdego — także tego, który miał zły dzień — i działa zawsze, niezależnie od uwagi człowieka. Osłona zdjęta „na chwilę", żeby coś poprawić, przełożyć, wyczyścić, wpuszcza ręce dokładnie tam, gdzie nie powinny się znaleźć. I nie ratuje tu żadne „będę uważał", bo przy maszynie decydują nie minuty czujności, tylko ułamek sekundy nieuwagi. Osłona zdjęta na sekundę to dokładnie ta sekunda, w której traci się dłoń.

Zasady pracy z maszyną

Kilka reguł, które oddzielają bezpieczną pracę od tragedii:

  1. Osłony na miejscu i sprawne — przed uruchomieniem sprawdź, czy są i czy działają.
  2. Nigdy nie omijaj blokad (interlocków) — blokada, która zatrzymuje maszynę po otwarciu osłony, jest tam nie bez powodu. „Zmostkowanie" jej to zaproszenie do wypadku.
  3. Nie sięgaj do pracującej maszyny — nie usuwaj zacięć, nie czyść, nie poprawiaj przy ruchu. Najpierw zatrzymaj.
  4. Serwis dopiero po odcięciu i zablokowaniu energii (LOTO) — o tym szerzej w osobnej lekcji, ale zasada jest żelazna: przy maszynie w serwisie energia musi być odcięta i zablokowana, żeby nikt jej nie uruchomił.

Zanim uruchomisz albo wejdziesz w strefę

Zanim ruszysz maszynę, sprawdź też siebie i otoczenie: żadnej luźnej odzieży ani rękawic przy wirujących częściach (rękawica pochwycona przez wrzeciono wciąga rękę), włosy i biżuteria zabezpieczone, wiesz, gdzie jest wyłącznik awaryjny, i nikt nie znajduje się w strefie zagrożenia.

Jedno zdanie do zapamiętania

Maszyna nie zna słowa „ups" i nie zdąży się zatrzymać, gdy coś pójdzie nie tak. Dlatego osłona na miejscu i odcięta energia przy serwisie to nie formalność — to jedyne, co dzieli rękę od maszyny.

Chcesz wyłapywać zdjęte osłony i omijane blokady, zanim skończą się urazem? Obserwacje bezpieczeństwa w platformie Lider Kultury Bezpieczeństwa pomagają to zauważyć na czas. Sprawdź w darmowym pilotażu: liderkulturybezpieczenstwa.pl.

---

← Więcej artykułów · Zobacz ofertę platformy · O autorze