Hałas w pracy — skutki dla słuchu i jak chronić słuch (który nie odrasta) | Lider Kultury Bezpieczeństwa
Blog › Zagrożenia w miejscu pracy

Hałas w pracy — skutki dla słuchu i jak chronić słuch (który nie odrasta)

Bartosz Kuniewicz · HSEQ Manager · ok. 3 min czytania

Hałas jest zagrożeniem wyjątkowo podstępnym z jednego powodu: uszkadza słuch bez bólu i po cichu. Nie ma dramatycznego momentu, nie ma krwi, nie ma zwolnienia lekarskiego następnego dnia. Jest za to powolna, nieodwracalna utrata słyszenia, którą człowiek zauważa dopiero wtedy, gdy zaczyna prosić innych o powtórzenie. A wtedy jest już za późno.

Ubytek słuchu jest nieodwracalny

To najważniejsze zdanie w całej lekcji. Komórki słuchowe w uchu wewnętrznym, uszkodzone przez hałas, nie odrastają. Nie ma leku, operacji ani „regeneracji" — utracony słuch jest utracony na zawsze. Aparat słuchowy może częściowo pomóc, ale nie przywraca tego, co było. Dlatego przy hałasie nie chodzi o leczenie — chodzi wyłącznie o zapobieganie, bo drugiej szansy nie ma.

Od jakiego poziomu działać

Nie każdy dźwięk szkodzi, ale granica jest niżej, niż większość myśli. Powyżej mniej więcej 85 decybeli ryzyko trwałego uszkodzenia słuchu rośnie i trzeba podejmować działania. Dla wyobrażenia: głośna hala produkcyjna, kątówka, młot pneumatyczny — to poziomy, przy których bez ochrony słuch niszczeje z każdą godziną. Zasada jest prosta: jeśli żeby porozmawiać z osobą metr od Ciebie, musisz podnosić głos — hałas jest już na poziomie, który wymaga reakcji.

Skutki hałasu — to nie tylko głuchota

Hałas szkodzi szerzej, niż się wydaje:

Jak ograniczać hałas — hierarchia

Jak przy każdym zagrożeniu, ochronniki słuchu to ostatni krok, nie pierwszy:

  1. Ogranicz u źródła — cichszy sprzęt, tłumiki, konserwacja (zużyte maszyny hałasują bardziej).
  2. Odizoluj — obudowy dźwiękochłonne, ekrany, oddzielenie hałaśliwych procesów.
  3. Zwiększ dystans i skróć czas ekspozycji — mniej czasu w hałasie to mniejsza dawka.
  4. Ochronniki słuchu — nauszniki lub wkładki, na końcu, gdy powyższe nie wystarczy.

Dobór ochronników — i jeden warunek

Ochronniki działają tylko wtedy, gdy są dobrze dobrane i realnie noszone. Cztery rzeczy: właściwe tłumienie do poziomu hałasu (za słabe nie chronią, za mocne izolują od potrzebnych dźwięków), dopasowane i wygodne, zakładane na całą ekspozycję (zdjęcie ich na pięć minut w głośnym miejscu drastycznie obniża ochronę), oraz sprawne i czyste. I tu wraca znana prawda: najlepsze ochronniki to te, które pracownik faktycznie nosi.

Jedno zdanie do zapamiętania

Słuchu nie da się naprawić — można go tylko chronić, zanim się go straci. A ochronniki, które wiszą na szyi „bo uwierają", chronią dokładnie tyle, co żadne.

Chcesz wiedzieć, gdzie ochronniki są realnie noszone, a gdzie tylko wydane? Obserwacje bezpieczeństwa w platformie Lider Kultury Bezpieczeństwa pokazują to wprost. Sprawdź w darmowym pilotażu: liderkulturybezpieczenstwa.pl.

---

← Więcej artykułów · Zobacz ofertę platformy · O autorze