Blog › Zarządzanie i przywództwo
Analiza przyczyn źródłowych zdarzeń — dlaczego naprawdę doszło do wypadku
Bartosz Kuniewicz · HSEQ Manager · ok. 3 min czytania
Po każdym zdarzeniu pada pytanie „co się stało?". Znacznie ważniejsze jest jednak inne: „dlaczego to się naprawdę stało?". Różnica między tymi pytaniami to różnica między gaszeniem objawów a rozwiązywaniem problemów. Kto zatrzymuje się na objawie, ten skazuje się na gaszenie tego samego pożaru w kółko. Dlatego dziś o analizie przyczyn źródłowych — po angielsku Root Cause Analysis, RCA.
Objaw to nie przyczyna
Wyobraź sobie, że pracownik się poślizgnął i upadł. Reakcja „objawowa" to: ukarać za nieuwagę, przypomnieć o ostrożności, zamknąć sprawę. Efekt? Za tydzień ktoś inny poślizgnie się w tym samym miejscu. Bo prawdziwą przyczyną nie była nieuwaga, tylko olej cieknący z maszyny — a jeszcze głębiej: brak przeglądów, które ten wyciek by wychwyciły. Usuń plamę oleju, a problem wróci. Usuń przyczynę wycieku, a znika na stałe.
To jest istota RCA: schodzić w dół, aż dojdziesz do przyczyny, której usunięcie realnie zapobiega powtórce.
Metoda 5 razy „dlaczego"
Najprostsze i najskuteczniejsze narzędzie to 5 Why — pytaj „dlaczego" pięć razy, aż od objawu dojdziesz do źródła:
- Pracownik upadł. Dlaczego? Bo się poślizgnął.
- Poślizgnął się. Dlaczego? Bo na podłodze był olej.
- Był olej. Dlaczego? Bo maszyna go wyciekała.
- Wyciekała. Dlaczego? Bo nie było przeglądów uszczelnień.
- Nie było przeglądów. Dlaczego? Bo luka w planie utrzymania ruchu.
Zauważ, jak zmienia się wniosek. Na poziomie pierwszym „rozwiązaniem" jest upomnienie pracownika. Na poziomie piątym — poprawa planu przeglądów, która chroni wszystkich. „Pięć" to umowna liczba — czasem wystarczą trzy pytania, czasem trzeba siedmiu. Chodzi o to, by nie zatrzymać się za wcześnie.
Narzędzia RCA
5 Why to nie jedyne narzędzie. W zależności od złożoności zdarzenia przydają się:
- 5 × Dlaczego (5 Why) — szybkie, do prostszych zdarzeń.
- Diagram Ishikawy („rybia ość") — porządkuje przyczyny w kategoriach (człowiek, maszyna, metoda, materiał, środowisko).
- Drzewo przyczyn — pokazuje, jak wiele czynników złożyło się na jedno zdarzenie.
- Oś czasu zdarzenia — ustawia fakty po kolei i ujawnia moment, w którym można było przerwać.
Nie chodzi o to, by użyć wszystkich. Chodzi o to, by wyjść poza pierwszą, najłatwiejszą odpowiedź.
Dobra analiza kończy się na systemie, nie na człowieku
To najważniejsza zasada. Jeśli analiza kończy się na zdaniu „pracownik był nieostrożny", to znaczy, że zatrzymała się za wcześnie. Człowiek prawie zawsze działa w warunkach, które ktoś zaprojektował: procedury, presja czasu, stan sprzętu, szkolenia. Pytanie brzmi nie „kto zawinił", tylko „co w systemie pozwoliło, żeby do tego doszło". To dokładnie ta sama zasada, o której mówiliśmy przy sprawiedliwej kulturze: szukamy przyczyn, nie winnych.
Jedno zdanie do zapamiętania
Dobra analiza kończy się na systemie, nie na człowieku. Bo tylko zmiana w systemie zapobiega powtórce — ukaranie jednej osoby zostawia przyczynę nietkniętą, gotową uderzyć w następną.
Chcesz, żeby analiza zdarzeń w Twojej firmie prowadziła do zmian, a nie do szukania winnych? Platforma Lider Kultury Bezpieczeństwa prowadzi zgłoszenie od faktów, przez przyczyny, po działania. Sprawdź w darmowym pilotażu: liderkulturybezpieczenstwa.pl.
---